WPADKI MATKI (2)

Wpadki zmęczonej matki

Dzisiaj rano sąsiad miał ze mnie niezły ubaw. Tak szczerze, to prawie posikał się ze śmiechu. Do teraz nie wiem czy myśli, że robiłam sobie jaja, czy raczej, że mam nie po kolei w głowie. Kto by się tym przejmował! Niech rzuci kamieniem ta, która nigdy nie zaliczyła wtopy. Mniejsza, większa, bardziej lub mniej obciachowa, nie ważne. Wpadka, myślę że nie bez powodu rymuje się ze słowem matka.

Wtopa w CV matki jest obowiązkowa, tak jak odpieluszkowe zapalenie mózgu, czy rozdwojenie jaźni przy pierwszy wyjściu bez dziecka. (więcej…)

Czytaj więcej

present-1893642_1920

Wspólny prezent dla rodzeństwa

Bycie mamą tak mądrego i empatycznego syna, to nie lada wyzwanie. Wiecie jaki jest Kornel. Chodzący wrażliwiec, myślący sercem.

Nie chodzi o wyzwanie „trudno być jego matką, bo to bardzo wymagające dziecko”. To bardziej: „To nie lada wyzwanie przeżywać ilość wzruszeń, jakie dostarcza mi każdego dnia.

Kolejny raz połaskotał serduszko mamy.

Wszystko zaczęło się od niewinnego pytania.

(więcej…)

Czytaj więcej

DSCN1411

Prezentowy HIT na Dzień Dziecka

Dawno, dawno temu…

Marzyłam o  słowiczym głosie i byciu sławną piosenkarką.
Podejrzewam, że wtedy moi rodzice wiedzieli, że zerowe predyspozycje nie pozwolą mi na spełnienie dziecięcego marzenia. Mimo, że wyłam jakby obdzierali mnie ze skóry, oni dzielnie bili brawa po każdym występie, jaki serwowałam im na mojej scenie z pudełka.
Ba, tata nawet własnoręcznie przygotował mi tę scenę i trzymał obok łóżka, choć zagracała nasze małe M. Mama wyczarowała najpiękniejszy mikrofon z kuchennej pałki, jaki tylko mogłam sobie wymarzyć.
Nigdy nawet słówkiem nie zniechęcili mnie do moich nierealnych marzeń.

(więcej…)

Czytaj więcej

3kiwi

Wrocławskie Spotkanie Blogerek

Gdy myślę sobie czasem co zmieniłabym w swoim macierzyństwie, gdybym została matką po raz trzeci, to zdecydowanie bardziej rozpieszczałabym samą siebie!

Nie chodzi mi o SPA dla mamusi, czy delegowanie obowiązków. Choć to też brzmi nieźle!
Zdecydowanie pozwoliłabym sobie na więcej gadżetów ułatwiających życie matce!
Niech nie zwiedzie Was nutka egoizmu, którą trącą powyższe zdania.  Nie chodzi mi o zatyczki do uszu żeby zagłuszyć płacz dziecka w nocy, co to to nie ;)

Na pewno baczniej przejrzałabym ofertę wybierając nie tylko to co niezbędne. Zwracałabym również uwagę na wygląd, szczegóły wykończenia i większą wygodę dla mamy.

(więcej…)

Czytaj więcej