leśny mech

Ciasto ze szpinakiem Leśny mech. #zdrowyczwartek #glodnizmian

Jak wiecie ( lub nie) za dwa dni wielkie święto Pierworodniaka. Chcę żeby na stole było pięknie i zdrowo. Przygotować coś dla dzieci tak aby jadły to ze smakiem, a przy okazji przyswoiły trochę witamin, to nie lada wyzwanie. Postanowiłam stawić temu czoło! Leśny mech – to jest to !

Jakiś czas temu natknęłam się na przykuwający uwagę przepis na ciasto szpinakowe. Robiłam już ciasta z dodatkiem buraków, czy fasoli, więc pomysł na dodanie szpinaku do deseru nie wywołał u mnie szczególnego zdziwienia. Dokładając do tego wygląd ciasta wiedziałam, że muszę je zrobić! Nie chciałam eksperymentować na urodziny dziecka, więc ciacho po raz pierwszy zaserwowałam na swoim jubileuszu. Mimo moich zdolności równego robienia ciast ( a raczej ich braku) wyszło pięknie, krzywizna dodaje mu uroku!

Nie będę Was ściemniać, że ciasto smakuje jak każde inne, a posmak szpinaku nie jest wyczuwalny. Jest, ale minimalnie. I wiecie co? Tak wzbogaca, tak cudnie nadaje smaczku, że nawet nienawidzący szpinak ( a i takich gościłam) mlaskali głośno z zachwytu. Okazało się jeszcze, że ciasto jest banalnie proste. Jakże ja lubię rozwiązanie genialne w swej prostocie.

 

Mam wrażenie, że legendy szpinaku huczą w uszach wielu z nas. Smutne jest to, jak wiele dorosłych osób nie je szpinaku z założenia. Nigdy nie próbowali, ale wiedzą, że nie lubią. Przekazują tę niechęć swoim dzieciom i koło się zamyka.

Pamiętajmy żeby przyzwyczajać nasze dzieci do różnych smaków. Wykorzystywanie zdrowych warzyw w innowacyjny sposób jest świetnym wyjściem dla mam dzieci nie lubiących ich w tradycyjnym wydaniu.

A przecież szpinak kryje w swej soczystej zieleni wiele. Przeciwutleniacze (beta-karoten, witamina C, luteina) chronią przed nowotworami i miażdżycą.Potas obniża ciśnienie, a magnez odgania od nas stres. O zawartości łatwo przyswajalnego żelaza i kwasu foliowego słyszała pewnie każda ciężarna. Jak dorzucimy do tego bardzo ważną dla układu krwionośnego witaminę K, obniżającą cholesterol, uczestniczącą w spalaniu tłuszczów witaminę B, pomagającą zachować młodość witaminę E i jego niskokaloryczność powstanie nam niesamowicie zdrowy i prawdziwy obraz szpinaku.

A wracając do leśnego mchu…

LEŚNY MECH

Składniki:

  • 450 g mrożonego szpinaku ( drobnego, nie w liściach )
  • 1   i 1/3 szkl. cukru
  • 3 jajka
  • 1 i  1/3 szkl. oleju
  • 2 szkl. mąki krupczatki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

 

1. Szpinak blendujemy z olejem. W oryginalnym przepisie szpinak i olej dodajemy osobno. Praktyka pokazała jednak, że dzięki zbelndowaniu ciasto ma mega nasycony kolor. Poza tym, dzięki temu możemy użyć każdego rodzaju szpinaku ( rozdrobnionego, w liściach, świeżego).

2. W drugiej misce miksujemy jaja z cukrem.

3. Łączymy zawartość obu misek.

4. Dodajemy mąkę, proszek i mieszamy.

leśny mech 1

leśny mech 2

 

5. Ciasto przekładamy do wyłożonej papierem tortownicy.

leśny mech 3

 

6. Pieczemy 40 minut w temperaturze 180 stopni.

leśny mech 4

 

7. Odkrawamy wierzch.

leśny mech 5

8. Kruszymy okrojone ciasto. Częstym problemem w tym cieście jest sypanie się pokruszonego wierzchu. Aby zminimalizować kruszenie przy drugim wykonaniu wierzch pokruszyłam na większe części i mocno docisnęłam do bitej śmietany.

leśny mech 6

9. Na dolną części ciasta nakładany krem. Ja zrobiłam bitą śmietanę. Ubiłam jedno opakowanie śmietany kremówki z dodatkiem cukru pudru i soku z połowy cytryny ( uwielbiamy taki, nie za słodki, z posmakiem cytrynowym).

Drugim razem udoskonaliłam również śmietanę. Ubiłam śmietanę i dodałam do niej tężejącą galaretkę. ( 1 galaretka rozpuszczona w niecałej szklance wody). Użyłam galaretki z Kauflanda o smaku mięty, dodała lekkiego koloru zielonego i orzeźwiającego smaku. Ponadto dodałam pokrojoną w małe kwadraty galaretkę. Taka podpicowana bita śmietana była piękna i niebiańsko pyszna.

 

Dobrze jest nakładać krem używając obręczy do ciasta ( lub po prostu włożyć spód ciasta z powrotem do tortownicy). Dzięki temu możemy równomiernie rozłożyć śmietanę i docisnąć pokruszony wierzch.

leśny mech 7

 

 

10. Na rozsmarowany krem nakładamy pokruszone fragmenty. Może być krzywo, u mnie było :P Jeśli użyjecie obręczy będzie prosto :)

leśny mech 8

11. Wykańczamy ciasto pestkami granatu. Dodałam również borówkę amerykańską i powstał jagodowy las :)

leśny mech 9

12. Oblizujemy się na widok ciacha :)

leśny mech 10

Przyznajcie wygląda bosko!

leśny mech

11233551_926806440674437_6865688218983037064_n

 

Po rozkrojeniu tez robi wrażenie!

21993_923560387665709_7206434017529819976_n

11209741_926929363995478_5100750470403987288_n

Da się smacznie, zdrowo i kolorowo?

Pewnie, że tak!

Wpis powstał w ramach akcji #zdrowyczwartek i #glodnizmian

Jak chcesz poznać więcej mojego kolorowego życia zapraszam do mnie na Facebooka. Możesz polubić Mamę w biegu pl tutaj i być na bieżące z aktualnym kolorem mojej tęczy.