marci

Czasami bycie matką jest takie trudne…

Matka to ostoja, najlepsza opiekunka i wzór. Matka musi być twarda, by i dziecko podołało… Musi zagryźć zęby i połknął niezauważalnie napływające do oczu łzy.

Tak, są takie dni gdy nagle dziecko zaczyna gorączkować, a Ty mimo tego, że wiesz, że dzieci chorują, że to normalne, tracisz tę pewność. Wyłączasz tryb wyluzowanej matki, która na co dzień nie stara się przesadnie chuchać i dmuchać na swoją latorośl. Przestajesz czuć ten spokój, a myśl, że „przecież wyzdrowieje” ani odrobinkę Cię nie uspokaja. Czuwasz, obserwujesz, w nocy mimo zmęczenia śpisz płytko i budzi Cię nawet skomlenie psa z drugiego końca miasta. Twoje potrzeby, nawet te na co dzień priorytetowe, tracą ważność. Przestajesz się interesować sobą, cała Twoja uwaga skupia się na cierpiącym dziecku. Powtarzasz sobie jak mantrę, że oddałabyś wszystko żeby jego ból wziąć na siebie. Potrafisz godzinami nosić, tulić, trzymać rękę w jednej pozycji ” bo tak on czuję się najbezpieczniej”. Nie odczuwasz drętwienia, niewygody, potrafisz na długo wstrzymać swoje potrzeby fizjologiczne. I robisz to wszystko ” ot tak” bez zbytniego analizowania i planowania. To są odruchy matki, które po prostu w danej chwili się pojawiają. To jest bezgraniczna miłość , która programuje Twoje ciało. Choć wydawało Ci się, że kochasz najmocniej jak się da, w chorobie kochasz jeszcze bardziej. Tulisz jeszcze intensywniej.

To jest piękne i przerażające zarazem. Nieopisywalne są uczucie, które towarzyszą strachowi o swoje dziecko. Niewyobrażalna jest miłości zaklęta w Waszym uścisku.

I nie ma absolutnie żadnej rzeczy, której matka nie poświęci dla swojego dziecka.

I nie ma nikogo, kto zastąpi dziecku bezgranicznie kochającą matkę.

A te ciężkie chwile macierzyństwa tylko potwierdzają, że nie ma w życiu ważniejszej wartości niż rodzina.

 

 

  • stefaa

    W momencie kiedy zostałam mamą zrozumiałam czym jest prawdziwa miłość, taka bezgraniczna i nieoceniona. Nigdy wcześniej nie podejrzewałam siebie o takie uczucia. Jestem romantyczką, a mimo, że ta miłość nie ma nic wspólnego z romantyzmem, jest ona dla mnie najcenniejsza…

    • http://mamawbiegu.pl/ Mama w biegu pl

      Nie da się opisać ogromu tej miłości, nie da zwerbalizować, to jest nienazywalne :)