gorączka

Jak zbić gorączkę u dziecka?

Wysoka gorączka u dziecka

Gdy termometr wybija złowrogie 40 stopni każda matka traci grunt pod nogami.
Oczywiście należy pamiętać, że dzieci gorączkują wyżej niż my, dorośli. Nie należy zbyt pochopnie zbijać temperatury. Pamiętajmy, że gorączka to reakcja obronna organizmu na infekcję. Pozwólmy organizmowi dziecka rozprawić się z infekcją. Gdy jednak temperatura jest zbyt wysoka lub trwa długo musimy ją zbić. Tu zaczynają się schody. Jak zrobić to skutecznie?

Gorączka u dziecka – kiedy ją zbijać?

Temperatura do 38 stopni, to faktycznie mobilizacja dla organizmu do walki z infekcją. Nie należy jej zbijać. jesli nie trwa długo. Gdy jednak temperatura przekroczy 38,5 – 39 należy ja obniżyć.

Na rynku dostępne są  preparaty na bazie paracetamolu i ibuprofenu dość skutecznie rozprawiające się ze zwykłą gorączką. Jeśli jednak to co zazwyczaj działało nie działa?

Jak zbić gorączkę u dziecka, gdy dotychczas stosowane leki nie działają?

Ja prawie zawsze z gorączką dzieci rozprawiałam się przy pomocy IBUM FORTE. Szybko działał, chłopaki chętnie biorą smaczny syropek. Niestety wczorajsza gorączka była oporna.
Po konsultacji z lekarką podawałam przemiennie ibuprofen z paracetamolem w odstępach 4 godzinnych. Paracetamol podałam w czopku i zdecydowanie jest to strzał w 10. Działa szybciej i w naszym przypadku skuteczniej.

Dzięki Waszym poradom poznałam nowy lek – Pedicetamol. Dotychczas nie stosowałam, a wczoraj okazał się zbawienny przy naszej gorączce około 40 stopni.

Sporo z nas poleciło jeszcze jeden lek, o który muszę koniecznie zapytać pediatrę przy kolejnej wizycie. Ten lek, to Kidofen DUO.

Jak podaje strona www.swiat-zdrowia.pl KIDOFEN DUO to:  lek o skojarzonym działaniu składników o różnych mechanizmach działania przeciwbólowego – ibuprofenu i paracetamolu. Łączy obwodowe działanie przeciwbólowe, przeciwgorączkowe i przeciwzapalne ibuprofenu z ośrodkowym działaniem przeciwbólowym i przeciwgorączkowym paracetamolu.

A u nas i u wielu z Was, które podesłały mi wczoraj pomocne rady, połączenie ibuprefenu i paracetamolu znacznie skuteczniej radzi sobie z wysoką gorączką.

Kidofen DUO, jest lekiem na receptę. Większość leków przeciwgorączkowych dostępna jest bez recepty. Pamiętajcie jednak, że należy je stosować z głową i najlepiej po konsultacji z lekarzem.

Jak jeszcze zbić gorączkę u dziecka?

Poza aptecznymi specyfikami sięgnęłam również po domowe sposoby.

Powietrze

Należy pamiętać, że przy wysokiej temperaturze nie należy opatulać dziecka i włączać ogrzewania na full.
Temperatura powietrza 20-22 stopnie jest optymalna. Pamiętajmy również o nawilżaniu powietrza. Wystarczy mokry ręcznik na kaloryfer.

Ubranie

Ubierzmy dziecko w lekka piżamę i okryjmy cienkim kocem, prześcieradłem.

Woda

Poza wilgotnym powietrzem nie zapominajmy o bardzo częstym podawaniu picia dziecku. Często, po kilka łyków. Jeśli dziecko jest jeszcze na piersi, również przystawiajmy je dużo częściej niż zwykle.

Okłady

Posłuchałam Waszych rad i rad mojej babci. Robiłam Kornelowi okłady z wody z octem. Na szklankę wody wlałam łyżkę octu i zrobiłam okłady na kark i łydki. Owinęłam łydki pieluszką tetrową nasączoną wodą z octem, przykryłam suchym ręcznikiem, zostawiłam na 15 minut, aż okład się ugrzał.

Świetnie zadziałał okład „skarpetkowy”. Zrobiłam podobnie jak okład na łydki. Skarpety namoczyłam w wodzie z octem, wycisnęłam i nałożyłam na stópki, przykryłam suchym ręcznikiem i po 15 minutach skarpety nie dość, że były ugrzane, to praktycznie suche. Świetnie wyciągnęły gorączkę.

Świetnie działają również okłady na kark, czoło, pachwiny.

Pewna Pani pediatra wiekowa i bardzo doświadczona, doradziła mi kiedyś aby schładzać okolice wątroby dziecka. I znów nie zbyt gwałtownie żeby nie przeziębić dziecka. Możesz użyć mrożonki. Koniecznie jednak owiń w ręcznik aby nie była aż tak zimna.

Kąpiel

Po zbiciu 40 stopniowej gorączki starałam się już do niej drugi raz nie dopuścić. Szczęśliwie udało mi się dzięki octowym kompresom i schładzaniu okolic wątroby. Byłam jednak przygotowana. Gdyby znowu termometr przebił 40 stopni zrobiłabym chłodząca kąpiel. Metoda jest skuteczna, często polecana przez dyspozytorów na pogotowiu. Wiadomo, że przy tak ekstremalnych gorączkach dzwonimy pod 112. I właśnie podczas oczekiwania na przyjazd karetki można tak pomóc dziecku.

Ważne jest żeby woda nie była zbyt chłodna. Powinna mieć około 1 stopnia mniej niż temperatura chorego. Mam na szczęście w domu termometr do wody, bo powiem szczerze, że nie byłabym w stanie ocenić na oko ile stopni ma woda. Stopniowo możemy ochładzać wodę. Ale stopniowo i delikatnie. Nie działajmy zbyt chaotycznie i pochopnie zbyt szybkie obniżanie temperatury nie jest wskazane.

Po kąpieli można pozostawić dziecko na chwilę niewytarte, przykryte prześcieradłem.

Nie zanurzaj również dziecka zbyt gwałtownie i pamiętaj nie panikuj i bądź z nim. Ono nie rozumie co się z nim dzieje i nasz spokój działa na nie zbawiennie. Jeśli jest taka potrzeba wejdź z dzieckiem do wanny. Bądź nim, tłumacz co i dlaczego robisz.

Warzywa

Właściwości wyciągające gorączkę mają również niektóre warzywa. Są to: cebula i ziemniak, cytryna. Można przekrojonego ziemniaka przykładać do czoła około 15 minut. Przekrojoną cebulę lub cytrynę można włożyć w skarpetki. Podobno niektórzy używają jej również na czoło. Dla mnie nie jest to trafiony pomysł. Jak wiadomo cebula powoduje płacz, podrażnia oczy. Wydaje mi się, że taki cebulowy okład na czole może podrażnić oczka dziecka.

 

Mam nadzieję, że powyższa wiedza nie będzie Wam potrzebna. Oby Wasze dzieciaczki jak najrzadziej trawiła wysoka temperatura!

Znasz jeszcze jakieś metody jak zbić gorączkę u dziecka? Dopisz w komentarzu, uzupełnimy listę

 

 

  • http://matkanaszczycie.pl Mom on top

    Mnie moja mama całe dzieciństwo straszyła (oczywiście nie specjalnie) opowiadając, jak to komuś tam uratowano życie wrzucając go do wanny z lodem, żeby obniżyć gorączkę i zawsze jak byłam chora, miałam przed oczami tę wizję, że mnie do wanny z lodem wrzuci ;)

    • http://mamawbiegu.pl/ Mama w biegu pl

      Aż się wzdrygnęłam na samą myśl :)

  • http://czaszrodzina.wixsite.com/blog-matki-kury Matka-kura

    U nas zawsze działała zbawiennie właśnie chłodząca kąpiel :)

  • http://www.naszadrogado.pl Aneta Jokisz

    Dodałabym tutaj „i dużo pić”. Dziecko można zachęcić do picia dając mu słone jedzenie, wtedy częściej samo woła o picie.

  • http://gabi-net.eu/ Gabi

    U nas zbawienne są okłady.

  • http://niekonwencjonalna.com/ NIEKONWENCJONALNA

    U nas to cebula, okłady, kąpiel. Bardzo przydatny wpis!
    Czytałam gdzieś, że starymi gaciami ojca też można :D.

  • Okiem Alexa

    Zapamiętam na pewno, choć mam nadzieje, że nie prędko mi się przyda ta wiedza! ;)

  • http://matczynefanaberie.pl/ MatczyneFanaberie

    Znałam tylko opcję zimnych kąpieli i okłądów

  • Macierzynstwo-raz!

    Na szczęście – odpukać (tfu, tfu)- nie musiałam jeszcze tego przechodzić

  • http://bielecki.es Wojtek| Bielecki.es

    Ciekawe czy można by wykorzystać żele mrożone , które trzyma się czasami na urazy w zamrażarkach. Z tym że trzeba by je jeszcze owinąć jakimś ręcznikiem lub ściereczką. ;)

  • http://naszekluski.pl/ Ola Jurkowska

    Sporo ciekawych sposobów. Chociaż ja faktycznie staram się nie zbijać, dopóki nie muszę :) Pozdrawiam

  • http://www.niecodziennyblog-mlodejmamy.blogspot.com Młoda Mama

    Przyznaje, że o niektórych metodach w zbijaniu gorączki nie wiedziałam.

  • http://www.celebrujac.pl Ewa Glapa

    Gorączka to temat na czasie, mamy okres ząbkowania i ostatnio miałyśmy wysoką gorączkę. O cebuli nie słyszałam

  • http://znaciskiemnaszczescie.blogspot.com/ Z naciskiem na szczęście

    Warzywa uwielbiam a podczas gorączki mama obowiązkowo daje mi cebulę :)

  • http://agumama.pl/ Agnieszka Jezierska|Agumama.pl

    Warzywa? Oooooo :O
    Z metod naturalnych stosuję: okłady, dużo picia (wody), chłodzącą kąpiel, obniżenie temperatury w pomieszczeniu i lekkie ubranie.
    Z leków Nurofen Forte Junior, a przy wysokiej gorączce to, co i Tobie pediatra poradziła czyli ibuprofen na przemian z paracetamolem co 4 godziny.

  • http://www.szkolneinspiracje.pl/ Anna – Szkolne inspiracje

    Na szczęście na moje dzieci szybko działały podawane leki. Nie musiałam się więc uciekać do kąpieli w wannie. Chore dziecko jest bardzo osłabione i nie bardzo chce się ruszać z łóżka.