melissa doug

W krainie dziecięcych marzeń Melissa & Doug

Podzieliłam się z Wami moimi odczuciami po wizycie w krainie dziecięcych marzeń. Okazało się, że nie tylko ja, od kiedy zostałam matką, mam dodatkową funkcję w mózgu. Funkcja ta uruchamia zabawkofazę.
Kraina marzeń, w której byłam to 

Targi Kids’Time.

Już trzy kroki po wejściu wpadłam w zabawkofazę. Oczy świeciły mi się jak węgielki.
Gdyby tylko w pierwszej hali stał tajemniczy jegomość i powiedziałby mi na ucho: zamawiaj co chcesz, ja za wszystko zapłacę…

Niestety zawiódł mnie i się nie spotkaliśmy, dlatego przez wielkie sito musiałam przecedzić te wszystkie caceńka i wybrać, to co naprawdę powaliło mnie na kolana.

Dziś, po Waszych kipiących ciekawością reakcjach na Facebooku, od razu pokazuję pierwsze zdobycze.

Zatem zapraszam do świata Melissa & Doug

Gdy trafiłam na ich stoisko dostałam oczopląsu. Cudowne, drewniane zabawki, moim zdaniem w przystępnych cenach.

Stanęłam przed nie lada wyzwaniem, wybrać dwie zabawki dla moich synów. Wiecie jak to jest, zawsze uprą się na jedną i tę samą! Starałam się więc aby były z „tej samej kategorii”, tak aby mogli używać ich we wspólnej zabawie. Wybór padł na dużą lawetę (cena około 120 zł) i ciuchcię (cena około 80 zł). Jest również dostępna mała laweta, na 4 auta ( ok. połowę tańsza).

Oba pojazdy robią furorę, ale bitwa toczy się głównie o lawetę!

Drewniana Duża Laweta z wyścigówkami – Melissa & Doug

W komplecie znajduje się 6 małych autek, również drewnianych. Dodatkowo autka są ponumerowane ( dodatkowy walor edukacyjny). Przyjrzyjcie się zdjęciom, przedstawiają opcje rozłożenia górnej części lawety tak, aby autka mogły po kolei na nią wjechać. Dopracowane w każdym szczególe, na dolnej i górnej platformie są rowki,w które wjeżdżamy kołami aut, dzięki temu nie przemieszczają się w trakcie jazdy. Czad, mówię Wam!

Wymiary: 35 x 12 x 8,5 cm, a po rozłożeniu ma aż 75 cm długości.

laweta melissa doug
.

 

laweta melissa doug 1
.

 

laweta melissa doug 2
.
laweta melissa doug 3
.
laweta melissa doug 4
.
laweta melissa doug 5
.
laweta melissa doug 6
.
laweta melissa doug 9
.
laweta melissa doug 10
.
laweta melissa doug 11
.
laweta melissa doug12
.

Pociąg farmera Melissa & Doug

Pociąg wybrałam dla Marcelka. Kocha bezgranicznie ciuchcie i przyczepki ;)

W zestawie jest:

  • ciuchcia
  • trzy wagony
  • krówkę
  • dwie kany mleka
  • 4 warzywne i owocowe klocki

Jako fan pociągów ma już kilka na swoim koncie. W tym najpozytywniej zaskoczyło mnie połączenie wagonów (bardzo wygodne dla małych rączek i porządne). Niestety w pozostałych pociągach z naszej kolekcji to był najsłabszy punkt zabawki.

Wymiary opakowania: wys. 13,5 cm x szer. 53 cm x gł. 7,5 cm

 

pociąg Melissa doug 2
.
pociąg Melissa doug 4
.
pociąg melissa doug 5
.
pociąg melissa doug 6
.
pociąg melissa doug 7
.
pociąg melissa doug 8
.

 

 

 

pociąg melissa doug 9
.

 

Zabawki firmy Melissa Doug można kupić :

Wybrałam te, ale  serce moje skradło jeszcze z 15 :) Pewnie jeszcze do nich wrócimy po drewniany bucik do nauki wiązania sznurówek, pociąg pasażerski, a długo by wymieniać. Poszperacie w ich asortymencie, a same przepadniecie ;)

 

  • Bożena Jędral

    Widziałam je na żywo. Wyglądają estetycznie i solidnie. bardzo fajna funkcja jest ich wielozadaniowość i ruchome elementy. Niby tradycja i klasyka drewna, ale w takiej aranżacji skusiłabym się nawet o kupienie Meli lawety, bo ona wciąż auta naprawia, jak tata i dziadek ;)

  • ja-matka

    Kocham Melissa Doug i absolutnie wcale się nie dziwie, że wybrałaś te zabawki. Drewniane są najlepsze i jakie solidne w porównaniu z tym, co mamy na rynku. Gdybym tylko mogła, to kupowałabym same takie cudeńka.

  • Matka-Dietetyczka

    Myślę, że mój synek będzie taki miał:)

  • Gosia

    Uwielbiamy ich zabawki i pomoce edukacyjne. Laweta świetna

  • http://matkanaszczycie.pl Mom on top

    A w moim mózgu jakoś nie do końca macierzyństwo uruchomiło zabawkofazę ;)

  • http://tomitobi.pl/ Marta Duszyńska

    Uwielbiam drewniane zabawki.

  • raczkujacwswiat

    A ja lawetę miałam już kilka razy w rękach i jakoś zawsze odkładałam. W sumie sama nie wiem czemu. Te autka u góry i na dole są jakoś zabezpieczone, że same nie zaczną spadać jak lawet ruszy?

    Z firmy Melissa&Doug polecam naklejki wielokrotnego użytku – są świetne i mają super cenę. Można je dostać w Edukatorku. U mnie na blogu jest ich recenzja, więc jakby coś to zapraszam :)

  • http://www.zaraz-wracam.pl/ www.zaraz-wracam.pl

    Lubię drewniane zabawki, ale pod warunkiem, że wyglądają własnie tak, jak te, które są u Was. Nie przepadam za jednobarwnymi zabawkami. Dzieci lubią kolory- ja też ;-)

  • http://www.okiemmamy.pl OkiemMamy.pl

    Drewniane zabawki są najlepsze!

  • http://uczeszmniemamo.pl/ Uczesz mnie, mamo!

    Cudo, cudo, cudne cudo! I piszę to jako mama dwóch córek – one na pewno też by oszalały z radochy na te zabawki! Jest moc! :)

  • http://www.rudymspojrzeniem.pl Marta Kraszewska

    O rany, ta ciężarówka z przyczepą z samochodami skradlaby serce mojego stlyna!

  • Andrzej

    jak ja byłem mały, to moim marzeniem był samochód sterowany zdalnie, a teraz tylko drewno i drewno. Fakt. ta ciężarówka jest tak fajna, że sam bym kilka nocek zarwał na zabawie nią, ale jak dla mnie, to już za dużo się tego robi. Moda na drewno tak zawładnęła zabawkami, że ciężko czasem znaleźć coś „normalnego” :)

  • Macierzynstwo-raz!

    Chyba mojej małej też by się ten zestaw spodobał :)

  • http://matczynefanaberie.pl/ MatczyneFanaberie

    Uwielbiam drewniane zabawki. Samochody są zarówno w pokoju syna, jak i córki więc dla mnie to świetna zabawka

  • http://agumama.pl/ Agnieszka Jezierska|Agumama.pl

    Pan Zbiszek skradł moje kochliwe serce <3
    Moi chłopcy oszaleliby i dali się pokroić albo pogilgotać albo nawet umyć sobie włosy za tą lawetę <3

  • http://zwyklejmatkiwzlotyiupadki.blogspot.com/ Zwykła Matka

    Żałuje, na nie zdecydowałam się pojechac na targi :(
    Te zabawki wyglądają bajecznie!!!!

  • http://siostrydajarade.blogspot.com/ Kasia Lorenc

    Uwielbiamy drewniane zabawki A moja córka oddała by chyba na widok tego pociągu

  • Pingback: TARGI KIDS’ TIME 2017- największe hity - Mama w biegu()