1

Jak krowie na rowie, czyli Instagram dla każdego

Na początku był Facebook. Poczułam go totalnie. Stał moim ulubionym medium. Zresztą cały czas uważam, że mam najfajniejszą facebookową Bandę w Biegu ;)
Instagram był dla mnie zawsze miejscem gdzie lubiłam zaglądam ale nie końca czułam się tam jak w swoim królestwie.

Do czasu jednak! Gdy Insta wprowadził Instastory pokochałam bez reszty, te krótkie filmiki, w których mogę się trochę powydurniać. A i Wy dość tłumnie zaśmiewaliście się z moich anegdotek. Wtedy pomalutku zaczęłam się przekonywać do Instagrmowej rzeczywistości. Niestety dla mnie, tam kluczową  rolę odgrywają zdjęcia. Ja niestety w tej dziedzinie nie jestem mistrzem. Z ogromną zazdrością zerkam na piękne konta, na których każde zdjęcie cieszy oczy.

Nadarzyła się niebywała okazja aby podszkolić swój warsztat. Musiałam skorzystać!

Ania (magicznechwile.pl) – mój guru w dziedzinie fotografii, postanowiła podzielić się z nami wiedzą na temat zdjęć flat lay. 

Flat lay, to nic innego jak piękne zdjęcia robione z lotu ptaka. Ania pokazała nam jak przy pomocy telefonu i zwykłych rzeczy, które każda z nas ma w domu, można stworzyć piękne kompozycje i cyknąć foty, które dotychczas podziwiłyśmy u innych.

5

Okazuję się, że wiele bardzo łatwych trików, może uczynić nasze zdjęcie naprawdę cudownymi.Jednak trzeba je znać! Ania podzieliła się z nami ogromną częścią swojej wiedzy. A największy szacun dla niej za to, że tak przekazała wiedzę, tak przygotowała prezentację i warsztat, że zrozumiał nawet taki cielak jak ja! Okazuję się, że nawet bez specjalistycznego sprzętu, drogich rekwizytów, profesjonalnego światła można czarować zdjęciami! To wielka sztuka być profesjonalistą i pokazać nieprofesjonalnym ludkom – jak ja – jak wykorzystać wiedzę w domowym zaciszu i rozwijać się w dziedzinie, w której dotychczas kulałam!
Bardzo dziękuję Ci za wiedzę, za sposób jej przekazania i motywację, którą w nas zaszczepiłaś.

Spotkaliśmy się w uroczym i znanym mi miejscu  Smocza – Fajne Miejsce  w Warszawie. To kawiarnia, która poza pysznościami z karty jest jednym z najbardziej urokliwych i klimatycznych miejsc, w jakich byłam. Influencermeets nie mogło wybrać lepszego miejsca na nasze warsztaty, poświęcone perfekcyjnej fotografii!

2

Poza dużą dawką teorii, która obnażyła moje błędy i pokazała, w którą stronę iść, poćwiczyłyśmy!

3
Organizatorki zadbały o każdy szczegół. Miałyśmy do dyspozycji morze kwiatów, przeurocze rekwizyty i cudowne prezenty od sponsorów, które okazały się bardzo wdzięcznymi modelami ;)

7

 

4

 

 


Evokaii
  przekazała cudne bluzy,  które cieszą nie tylko jakością ale też pięknym wzornictwem i kolorystyką.

firma Elfa PharmPolska  dopieściła nas kosmetykami

PIKA biżuteria, podarowała voucher na zakup biżuterii

Wydawnictwo Edipresse Książki przygotowało dla nas książki