pierwsa pomoc

Nauka pierwszej pomocy. Czy warto ją zacząć już w przedszkolu?

Czy dziecko może uratować komuś życie? Czy powinniśmy małe dzieci obarczać taką odpowiedzialnością?

Wielu z nas pierwsza pomoc kojarzy się z czymś „tylko dla odważnych”. Mamy przeświadczenie, że trzeba posiadać wielkie kwalifikacje żeby uratować komuś życie.

Prawda jest jednak taka, że każdy z nas może to zrobić. W moim odczuciu, kursy pierwszej pomocy powinny być obowiązkowe dla każdego. Tak abyśmy w obliczu tragedii wiedzieli jak zareagować. I przede wszystkim abyśmy nie bali się zareagować.

Co jakiś czas media obiega informacja o dziecku, które dzięki swojej postawie uratowało komuś życie. Nie przeprowadzały one żadnych skomplikowanych zabiegów. Po prostu były przygotowane i wiedziały jak reagować. Doskonale znały numer alarmowy. Wiedziały jakich informacji trzeba udzielić. Doskonale współpracowały z dyspozytorami. Bo te dzieci od najmłodszych lat były zaznajamiane z numerem 112, z tym, że nie można przejść obojętnie obok osoby, która zasłabła. Miały wpajane jak dużą wagę może odegrać ich postawa.

 

Kiedy warto zacząć uczyć dzieci zasad udzielania pierwszej pomocy?

Podstawowe zachowania, powinniśmy dzieciom wpajać już od najmłodszych lat.
Inicjujmy rozmowy. Zawsze z wyczuciem, tak aby nie przestraszyć dziecka. Drobne sugestie jak powinno się zachować np. gdy mama zasłabnie. Musi mieć poczucie, że takie rzeczy się zdarzają. Tak aby w razie potrzeby nie struchlało ze strachu, aby wiedziało, że wtedy należy wezwać pomoc.

Dziecko musi znać swój adres. Absolutnie koniecznym jest znajomość numeru alarmowego.

Wiadomo małe dzieci nie mają własnych telefonów. My swoje coraz częściej zabezpieczamy kodami, odciskami palców, itp. Często nie chcemy aby dziecko je znało.  Uważam, że to jest ogromny błąd. Absolutnie każde dziecko powinno znać kod dostępu do telefonu rodzica i umieć wybrać na nim numer alarmowy. Wiem, że w wielu telefonach można zadzwonić na 112 bez odblokowywania. Super, ale powiedzmy o tym, nauczmy dziecko to robić.

Nauka pierwszej pomocy w formie zabawy

Nikt chyba jeszcze nie wymyślił skuteczniejszej formy nauki, niż ta przez zabawę. Wiadomości przyswajane są przy okazji, bez spięcia i narzucania czegokolwiek.

pierwsza pomoc gra planszowa dla dzieci

Pokażę Wam absolutny Hit. Grę, która zaciekawi każde dziecko i da mu ogrom wiedzy. Wiedzy, która jest przedstawiona w bardzo przystępny sposób.

Do gry dołączony jest samouczek. Uważam, że od niego powinniśmy zacząć . To takie przystępne kompedium wiedzy, które wprowadzi nas w ten ważny temat.

Grze ufam w 100%. A to dzięki temu, że została stworzona i opracowana przez firmę HIPOKAMPUS. Wydawnictwo, które na swoim koncie ma tak doskonałe pozycje, jak znane wszystkim „Było sobie życie”. To firma rodzinna, której głową jest fantastyczny człowiek, Pan Feliks. Każdy szczegół jest dopracowany merytorycznie. W swoje dzieła wkładają ogrom serca i pasji. Oni po prostu mają misję. Jest nią nauka przez zabawę, wzbudzanie ciekawości świata u dzieci. Dla mnie nie bez znaczenia jest również to, że na opakowaniu, dumnie błyszczy serce Wielkiej Orkiestry. Gra powstała przy współpracy Orkiestry aby RATOWAĆ I UCZYĆ RATOWAĆ.

wspólna gra braci

Zadaniem graczy jest zebranie żetonów Zwycięstwa, czyli całego łańcucha przeżycia.
Składają się na niego :
WEZWANIE POMOCY
RESUSCYTACJA
DEFIBRYLATOR
POMOC SŁUŻB RATUNKOWYCH WRAZ Z HOSPITALIZACJĄ

PIERWSZA POMOC HIPOCAMPUS

Każdy z elementów łańcucha kupujemy za serduszka, które dostajemy lub tracimy w trakcie gry, wędrując pionkiem po planszy. Każde pole jest aktywne i pozwala nam zbierać serca albo stawia przed nami zadanie. Możemy trafić na pole SZANSY, PECHA, PYTAŃ TEKSTOWYCH i PYTAŃ ILUSTROWANYCH.

pierwsza pomoc gra 8+

Dzięki detektorowi, dziecko może samo sprawdzić poprawność odpowiedzi.Pytania i zadania, są nie tylko elementem gry, ale także doskonałym pretekstem do rozmowy. Możemy dodatkowo wytłumaczyć dziecku ważne kwestie związane z tematem pierwszej pomocy.

PIERWSZA POMOC HIPOCAMPUS

Co prawda gra jest dla dzieci 8+, ale my gramy całą rodziną. Siedmioletni Kornel radzi sobie doskonale, a Marcel ( 5 lat) przy drobnej pomocy mamy. Mimo pomocy cel gry zostaje osiągnięty. Dzieciaki poznają podstawowe pojęcia, zalecenia jak postępować w przeróżnych sytuacjach.

wspólna gra braci

Niesamowicie wartościowa i mądra gra. Jeśli jeszcze jej nie znacie koniecznie to zmieńcie!
GRA PIERWSZA POMOC

Pamiętajcie, umiejętności naszych dziec mogą komuś naprawdę uratować życie!

 

P. S. Zgadnijcie kto wygrał? ;)

przegrany