marcel

Pierwsze ruchy dziecka.

Pamiętam to jakby zdarzyło się wczoraj. Przymykam oczy i pamiętam każdą towarzysząca mi emocję, a był ich cały wachlarz. Pamiętam dokładną godzinę. Pamiętam w co byłam ubrana i gdzie stałam. 

W firmie, w której pracowałam był koniec sezonu. Po kilku tygodniach szaleńczej pracy na wysokich obrotach, marzyłam tylko o tym, żeby skończyć pracę jak najszybciej i iść świętować. Była Wigilia Bożego Narodzenia, rok 2011. Pojechałam rozliczyć zamykane stoisko w centrum handlowym. Każdemu z nas zależało na czasie. Mimo wyraźnie już zarysowanego brzuszka uwijałam się na równi z innymi.

I nagle wyprostowałam się, skuliłam, usiadłam i zaniemówiłam. Na ustach pojawił się najjaśniejszy ze wszystkich uśmiech. W sercu poczułam takie ciepło, że aż rozsadzało mnie od środka. Oczy parzyły jak przy wysokiej gorączce. Pogłaskałam brzuszek i wiedziałam, że rozpoczął się nowy etap w moim życiu.

Od samego początku ciąży uważałam, że powstanie malutkiej istoty to Cud. Tego dnia upewniłam się, czułam że ten Cud jest coraz bardziej namacalny. Smyra mnie delikatnie i ma się dobrze. Każdy kolejny ruch sprawiał, że na chwile wszystko inne przystawało. Ważny był tylko mój synek i to niesamowite uczucie bycia sprawcą najpiękniejszego co potrafi zrobić człowiek. Chociaż z czasem ten Cud zaczął wierzgać coraz bardziej boleśnie nie dając spać i oddychać każde jego muśniecie , a nawet pierdzielnięcie ;) dawało ogrom radości.

I choć uczucia, które trysnęły całą mocą po porodzie przyćmiły te towarzyszące ruchom dziecka w ciąży, przez długie miesiące tęskniłam za tymi wyjątkowymi kopniakami.

Tak ruchy dziecka, to zdecydowanie moje najpiękniejsze i najbardziej niezwykłe przeżycia ciążowe.
A Ty, pamiętasz pierwszy ruch swojego Cudu? Lubiłaś, czy miałaś dość pod koniec? Też tęskniłaś za tymi wyjątkowymi chwilami, czy magia posiadania dziecka po drugiej stronie brzucha zamazała wspomnienia wewnątrzbrzuszkowe?

Podziel się wspomnieniami w komentarzu, mogę bez końca wzruszać się ciążowymi wspomnieniami.

 

ZAPRASZAM DO MNIE NA FACEBOOK I INSTAGRAM

  • http://webska.me Webska

    ja zdecydowanie milej wspominam ruchy, ale już większego maleństwa, kiedy wciskało mi stópkę w bok, kopało po żebrach, zmieniało pozycję, kiedy leżałam, a maleństwu było niewygodnie. albo kidy głaskałam jedną stronę brzucha i przekręcało się tak, by czuć mój dotyk. najcudowniejszy etap poczas ciąży :D