PRIMA APRILIS

PRIMA APRILIS 10 pomysłów na psikusy dla dzieci

PRIMA APRILIS – uważaj, bo się pomylisz!
Już od dziecka miałam duże poczucie humoru. Pamiętam jak z wypiekami na twarzy robiłam sobie żarty. I ta satysfakcja, jak udało się rodziców zrobić w konia- bezcenna.
W tym roku postanowiłam wprowadzić moje dzieci w ten świat. Szykujemy ekstra żart do przedszkola. Ale będzie ubaw!


Przez jednych znienawidzony, przez innych uwielbiany. 1 kwietnia – dzień żartów, psikusów .

Zebrałam najfajniejsze pomysły na kawały, które można zrobić dzieciom.

PRIMA APRILIS – pomysły na żarty i psikusy dla dzieci

PSIKUS 1

Ciasteczka OREO z nadzieniem z pasty do zębów.
Do przygotowania potrzebujemy ciastka typu markizy np. OREO, HIT. Rozdzielamy ciastka, zeskrobujemy nadzienie i smarujemy pastą do zębów. Po złożeniu ciastka wglądają jak oryginalne.
Wersja łagodna: użyj pastę dla dzieci.
Wersja okrutna: użyj pastę mocno miętową.

PSIKUS 2

Bita śmietana zamiast pasty do zębów.
Tubkę po paście, opróżnią do psikusa nr 1, trzeba koniecznie wykorzystać. Tubkę, przy pomocy strzykawki , napełniamy niespodzianką.
Wersja łagodna: napełniany bitą śmietaną.
Wersja okrutna: napełniamy majonezem!

PSIKUS 3

Kolejnym pomysłem, z wykorzystaniem pasty do zębów, jest zrobienie kolorowej pasty. Do tubki dodajemy barwnik spożywczy, najlepiej w jakimś wyrazistym kolorze. Istnieje co prawda ryzyko, że przed użyciem dziecko zauważy. Patrząc jednak na nasze poranki… Zaspane dzieci, poranny pośpiech. Pewnie zorientują się dopiero jak ich buźki zmienią kolor.
Wersja łagodna: pastelowy kolor.
Wersja okrutna: granat lub czerń.

PSIKUS 4

Kolejnym słodkim pomysłem są pyszne babeczki z nadzieniem truskawkowym. Pulchniutkie, rozpływające się w ustach. Aż tu nagle niespodzianka. Zamiast truskawek w środku:
wersja łagodna : ketchup;
wersja okrutna: sos chilli.

PSIKUS 5

Jajo kinder niespodzianka.Tu musicie wykazać się odrobiną precyzji i dokładnie zdjąć sreberko z jaja niespodzianki. Potem już wystarczy prawdziwe jajko otoczyć w rozpuszczonej czekoladzie, poczekać aż zastygnie, owinąć w oryginalne sreberko i wręczyć dziecku smakołyk.
Wersja łagodna: jajo na twardo.
Wersja okrutna: surowe jajko.

PSIKUS 6

Pyszne czekoladowe lizaki. Na wykałaczkę nabijamy mały, okrągły owoc lub warzywo. Tak przygotowany „lizak” podobnie jak jajo niespodziankę, zanurzamy w roztopionej mlecznej lub białej czekoladzie. Najwygodniej użyć polewy czekoladowej.  Dla podkręcenia atrakcyjności, czekoladę dekorujemy kolorową posypką. Po dwóch godzinach w lodówce, psikus gotowy.
Wersja łagodna:  winogrona.
Wersja średnia: pomidorki koktajlowe.
Wersja okrutna: gotowana brukselka.

Zobaczcie naszego psikusa!
lizak

lizak 2

PSIKUS 7

Wyobraźcie sobie:
Poranek. Dziecko otwiera oczy, przeciąga się, wstaje. Schodzi z łózka, zakłada kapcie i… Bamm, kapcie ani drgną. Ciągnie jedną nogą. Nic. Drugą nogą. Nic!
Wystarczy kawałek mocnej taśmy dwustronnej i podłoga. Tak przyklejona kapcie nie ulegną małej sile dziecięcych nóżek.
Wersja łagodna: taśma dwustronna i panele.
Wersja okrutna: mocny klej i dywan. ( bardzo chętnie poznam śmiałka, który zrealizuje wersję okrutna :P)

PSIKUS 8

Do jego przygotowania, podobnie jak w żarcie z kapciami, potrzebujemy taśmę lub klej. Monetę, najlepiej pięciozłotówką, przyklejamy do podłogi. Stajemy z boku i obserwuję te zapalone oczka, które już liczą jak bardzo zwiększy się waga ich skarbonki.
Wersja łagodna: pięciozłotówka przyklejona taśmą dwustronną w domu.
Wersja okrutna: Pięciozłotówka przyklejona specjalistycznym klejem na chodniku. Nabierze się i Twoje dziecko w drodze do przedszkola i tłumy innych przechodniów.

PSIKUS 9

Zamiana szuflad. Jeżeli Twoje dziecko, samo szykuje sobie ubrania, zamień mu szuflady. W miejscu bielizny znajdzie książeczki, zamiast koszulek zatknie się na kredki. Może być niezły ubaw.
Wersja łagodna: pomieszaj ubrania. W szufladzie bielizną koszulki i odwrotnie.
Wersja okrutna: zrób całkowity miszmasz. Zamiast ubrań inna rzeczy np. kredki, wielka micha słodyczy.

PSIKUS 10

Kolorowa kąpiel. Okręć sitko kranu lub prysznica i umieść pod nim barwnik spożywczy. Kolorowa kąpiel zaskoczy każdego. Mam jednak przeczucie, że najbardziej zdziwiona będziesz Ty. Sprzątanie po takiej kąpieli może Cię nieźle zszokować.
Wersja łagodna: kolorowy barwnik.
Wersja obrzydliwa: kostka rosołowa.

 

Ja już szykuję taśmę klejąca do kapci i bitą śmietanę do tubki po paście. A do przedszkola naszykowaliśmy nasze lizaki.

Pamiętajcie jednak, że żarty mają być fajne i niewinne. Zbyt często niestety niektórzy jadą po bandzie i zamiast niewinnych żartów potrafią wywołać traumę.