szakszuka

Szakszuka – zrób ją po swojemu!

Szakszuka, szakszuka nowe, modne, hipsterskie słowo!
Dokładnie tak myślałam dopóki nie spróbowałam.

Szakszuka oznacza bałagan

Biorąc pod uwagę znaczenie słowa „szakszuka” wiadomo czemu tak mocno przypadła mi do gustu. Szakszuka, danie kuchni tunezyjskiej, oznacza BAŁAGAN! A bez bałaganu w kuchni nie umiem stworzyć mistrzowskiego dania ;)

Przepis na szakszukę

Oczywiście znajdziecie wiele przepisów na to danie, ale przepis to tylko baza, którą możesz urozmaicać do woli.

Co to jest szakszuka?
Szakszuka to jaja gotowane w pomidorach

To jest właśnie nasza baza: pomidory i jaja. Reszta składników zależy od Twoich smaków.

Ale już te dwa odpowiednio przyprawione  robią robotę.

Składniki szakszuki

Moja dzisiejsza bałaganica ( myślę, że po spolszczeniu tak właśnie powinna się nazywać) to:

  • Kiełbaski (bo zostały i trzeba było dojeść)
  • cebula (bo jak można żyć bez cebuli)
  • czosnek ( bo jak to nie podkręcić smaku czosnkiem)
  • pomidory – 2 obrane ze skórki
  • jaja – 4
  • przyprawy:
    • sól
    • pieprz
    • odrobinka cukru, który podkręca smak pomidorów
    • przyprawa ‚suszone pomidory z chili i oregano’
    • świeża bazylia
Wykonanie
  • Na patelni podsmaż kiełbaskę z cebulą. Dodaj czosnek. W tym momencie zaczyna obłędnie pachnieć i masz ochotę zacząć jeść. powstrzymaj się, będzie tylko lepiej!
  • Dwa pomidory, obrane ze skórki pokrój w kostkę i dorzuć na patelnię.
  • Teraz czas na przyprawy! Dopraw, wymieszaj, zostaw na chwilę na patelni. Tak aby pomidory odparowały i rozciapały się ! Po zapachu unoszącym się z patelni upewniasz się, że nie kłamałam ;) pachnie jeszcze smaczniej!
  • Na koniec wbijamy jaja. Przykrywamy szczelnie pokrywką i czekamy aż zetną się białka 2-3 minuty. Najbardziej lubię gdy żółtka pozostają płynne ale dziś w kluczowym momencie rozbrzmiało „Mama,mama chodź tu szybko”… i pilnowanie jajek zeszło na plan drugi ;)
    Choć się ścięło żółtko mąż podsumował smak mojej bałaganicy słowami: „Jakbyś była lżejsza albo ja silniejszy nosiłbym Cię za te rarytasy na rękach…” Także chyba mi wyszło ;)
szakszuka
szakszuka

 

Podchodziłam z mieszanymi uczuciami do „Mody na Szakszukę” ale smak jest tak obłędny! Po raz kolejny okazuje się jak wiele można zdziałać cudnymi przyprawy i prostymi połączeniami smaków!

Można iść w bardziej orientalną stronę. Wszak to danie tunezyjskie. Świetnie będzie smakować z kuminem, odrobiną cynamonu, hinduskimi przyprawami. Baw się i eksperymentuj!

Smak to jeden plus drugi jest taki, że możesz sobie w smaczny sposób posprzątać w lodówce. Możesz zesmażyć zalegającą wędliny, paprykę, cukinie, wszystko co już powinno opuścić Twoją lodówkę. Rewelacyjny sposób na niemarnowanie żywności.

Pochwalcie się. Znacie, lubicie robicie szakszukę?

 

  • Renata Szczepanska

    Tzw przegląd lodówki. Coś dla mnie ;-)

  • Agata Wierzgacz

    Jeszcze w takiej wersji nie jadłam jaj 😀 ale narobiłaś mi smaku , chyba wieczorem wypróbuję 👍 składniki wszystkie mam w lodówce .

  • Gosia

    O, takie dania to ja lubię 😃

  • Iwona Kulas

    Wygląda pysznie 😍😍😍

  • Szczypta o Mnie

    Obłędne :)