mąż

Szok! Mój prezent urodzinowy od męża

Lubimy sobie ponarzekać na tych naszych facetów. Do szału doprowadza nas ich wybiórczy słuch. Dziwnym trafem zawsze usłyszą dźwięk otwieranej puszki od piwa, ale na prośby o przykręcenie szafki pozostają głusi.

Tym większe było moje zdziwienie gdy dostałam wymarzony prezent,o którym wspomniałam tylko raz!

Jak wezmę jeszcze pod uwagę, że prezent, który sobie wymarzyłam, dla faceta będzie tylko próżnym kaprysem, to tym bardziej jestem w szoku.

Mój Wojciech, mój mąż dziwnym trafem zawsze niesłyszący moich zakupowych planów. Mój facet stopujący moje nieuzasadnione pomysły. Właśnie on, kupił mi na urodziny VOUCHER NA KURS MAKIJAŻU.

Nie skomentował mojego dziwnego marzenia : „Ty i kurs makijażu, przecież nawet się nie malujesz.”!
Dla mnie samej ten pomysł był irracjonalny, bo ja naprawdę nie lubię się malować :P

Sama nie wiem co mi przyszło do głowy. Po prostu pomyślałam sobie, że fajnie byłoby pod okiem profesjonalisty poznać tajniki podstaw makijażu. Jakoś tak, po prostu zapragnęłam tego, choć każdy to mnie zna, powie, że to dziwne.

 

On ten Kochany mój wręczył mi prezent i rzekł żebym spełniła swoje marzenie. Jeśli mnie to uszczęśliwi, to nic innego się nie liczy. Ani to, że prezent wcale nie był super tani, ani to, że ja i makijaż, to oksymoron.

 

No i powiedzcie mi, jak tu go nie kochać?

mąż

 

mąż 3

mąż 2

  • Elwira Zbadyńska

    No to rób szybko ten kurs, ktoś nas musi wymalować na imprezę ;)