http://viralka.pl/

Tata, czyli kto?

Zacznijmy dość nietypowo. Jest środa, prawie północ. Miga mi przez kogoś gdzieś na FB umieszczony teledysk. Klikam PLAY. Milion myśli… Wejdź w klimat! Obejrzyj ten teledysk:


 

Robi wrażenie prawda? Poza milionem myśli nad genialnością tekstu, spójnością opowiedzianej historii, nie mogę się oderwać od nieziemskości relacji. Przed oczyma stają mi takie krążące gdzieś w internecie obrazki:

http://viralka.pl/
http://viralka.pl/

 

To, że przyjście na świat dziecka zmienia nasz babski świat to wiadomo! Nosimy je pod serce, często karmimy swoją piersią, nasza relacje jest inna.

Czasem zapominamy, że rodzicielstwo to także tacierzyństwo. Rewolucja w życiu faceta. Być może wielu z nich nie umie nazwać tego swojego nowego świata tak jak my pyskate baby. Być może nie powtarzają tak często jak bardzo kochają te swoje pociechy. Bo my cały czas o tym klepiemy.

Być może nie zawsze muszą to wszystko nazywać i rozgłaszać jak my. I co z tego? Ważne, że umieją to pokazać. Że siadają przy małym stoliku, popijają herbatkę z różowego kubeczka, a nawet częstują wyimaginowaną cieczą  kumpla z siłki ( też ojca), który wpada na chwile niezapowiedziany podczas zabawy.Ważne, że tworzą bajkowy świat zabaw, który jest im tak daleki ot tak, bez większego zastanowienia nad obciachowością sytuacji. Dają się porwać i wkręcić w dziecięcy świat. Ważne, że odstawią kufel piwa i wyjdą z knajpy przed 21, bo obiecali dziecku bajkę na dobranoc.

Nie wymagajmy od nich ciągłego klepania o uczuciach, to nie zawsze leży w ich naturze. Spójrzmy z boku na relacje,  które tworzą. W nich zaklęte są największe uczucia świata.

 

 

 

 

  • Daria Cieplińska

    Ostatnio krąży po sieci taki tekst: Nie ważne, ile masz w bicku, ile ćwiczysz czy ilu rurkowców pobiłeś, ale jak dziecko daje Ci zabawkowy telefon to go ku*wa odbierasz! ( może niedokładnie, ale coś w ten deseń) Od razu wpadło mi na myśl. Faceci często porzucają dużo swoich nawyków najpierw dla ciężarnej histeryczki mającej go za chodzącą znieczulice a następnie dla pojawiającego się Szkraba. Ale tacy już są, że uczucia chowają za obrazem twardej i bezdusznej istoty. ;)

  • Anna D.

    AKurat mam męża kulturystę i często rozwala mnie jak właśnie jada z córeczką na jej mini stoliku :D