królowa

Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść NIEPOKONANYM!

Jesteś KRÓLOWĄ! Z dumą nosisz berło siedzisz, na tronie i wiesz, że JESTEŚ KRÓLOWĄ…

I nagle przychodzi taki dzień, gdy zaczynasz dostrzegać, że granice Twojego królestwa zaczynają się kurczyć. 

Królowa MATKA każdej potrzeby, wszechwiedząca, lecząca jednym buziakiem każdą ranę…

KRÓLOWA Czarodziejka, potrafiąca robić wszystko z niczego. Chcesz lornetkę? Już…. MATKA czary mary, papieru rolki dwie w lornetkę w mig zmienią się… Parówkę byś zjadł synu? Nie ma w lodówce? HOKUS POKUS, jeden nożyk, gruby plaster szynki, sera, czegokolwiek, kilka strugnięć, kropka keczupu, ABRKADABRA i GOTOWE…

Królowa KREATYWNA, Królowa WSZECHWIEDZĄCA, DOBROTLIWA, ZAWSZE CZAS MAJĄCA… i sił masę i chęć zabawy odczuwająca zawsze i jeszcze dzierżąc z dumą funkcji multum ta MULTIkrólowa nagle ma mieć królestwo ograbione? I berłem się dzielić? I na tronie troszkę przesunąć? I to wszystko tak dobrowolnie, z klasą?

 

Ano, Drogie KRÓLOWE, przychodzi w życiu każdej z nas taki dzień gdy nasze dziecko mówi nam: Mama idź, ja wołałem tatę… Tatuś mi pomoże… Tata lepiej umie…

ciuchcia

I choć dotychczas tata robił mnóstwo rzeczy, to ja byłam KRÓLOWĄ. Z mamą zawsze było bardziej’

I przyszedł ten dzień, gdy przesunęły się granice mego królestwa. Wiecie są pewne męskie sprawy, do których wszystkoogarniająca  MATKA potrzebna nie jest.

Nie pozostaje mi nic innego jak ze SCENY ZEJŚĆ NIEPOKONANĄ i dbać o pozostałą część królestwa, tak długo, aż i nią będę musiała się podzielić z kumplami, dziewczyną …