omnie

Blog MUST GO ON !!!

Dawno, dawno temu…
Czasem w górach, czasem w lasach słyszałam od znajomych: „ powinnaś pisać bloga”, „ Napisz coś jeszcze, czekam na kolejne relacje” itp. Puszczałam to mimo uszu, odganiałam od siebie wielokrotnie kiełkującą myśl powstania bloggerMarci. Aż w końcu poczułam, że ja naprawdę mam dużo do powiedzenia, a bloggerMarcia może dać radę ;)
Z ogromną ekscytacją piszę po raz pierwszy na swoim upragnionym, wyczekanym, wymarzonym blogu. Jak mawia Syniutek Starszy: „TATAŃ” – ( stało się).
A co ciekawego możecie u mnie spotkać? Jestem młodą ( choć podobno po trzydziestce nie wypada o sobie tak pisać) mamą, a więc duża część moich przeżyć będzie związana z najwspanialszym rozdziałem mojego życia- macierzyństwem. Jestem też Grubaskiem z postanowieniami. Te postanowienia zmian, zawalczenia o nową odgrubioną siebie będą płynęły, płynęły po blogu wartko, niczym górskie potoki ( oby mnie tylko nie zatopiły). Poza dwoma głównymi nurtami Marciorzeki znajdzie się tu wszystko co tylko się narodzi w mej nieposkromionej czuprynie.
Zatem, zatem BLOG MUST GO ON …

 

Zapraszam do mnie na facebooka. Możesz polubić Mamę w biegu tutaj.