3kiwi

Wrocławskie Spotkanie Blogerek

Gdy myślę sobie czasem co zmieniłabym w swoim macierzyństwie, gdybym została matką po raz trzeci, to zdecydowanie bardziej rozpieszczałabym samą siebie!

Nie chodzi mi o SPA dla mamusi, czy delegowanie obowiązków. Choć to też brzmi nieźle!
Zdecydowanie pozwoliłabym sobie na więcej gadżetów ułatwiających życie matce!
Niech nie zwiedzie Was nutka egoizmu, którą trącą powyższe zdania.  Nie chodzi mi o zatyczki do uszu żeby zagłuszyć płacz dziecka w nocy, co to to nie ;)

Na pewno baczniej przejrzałabym ofertę wybierając nie tylko to co niezbędne. Zwracałabym również uwagę na wygląd, szczegóły wykończenia i większą wygodę dla mamy.

Dlatego z przyjemnością wybrałam się do Wrocławia na premierę nowych wózków klasy premium. No dobra, jeśli nie mnie przyda się ta wiedza, to może któraś z Was – ciężarnych, zakocha się w jednym z tych cacek.

OdNova i Zabiegana mama już po raz czwarty zorganizowały Wrocławskie Spotkanie Blogerek.

IV Wrocławskie spotkanie blogerek

 

WrocLove

Uwielbiam wrocławski Rynek. Te kamieniczki mają niepowtarzalny urok. Właśnie tam, w samym sercu miasta, znajduje się  Restauracji Novocaina, która ugościła nas iście po królewsku.

068

Jeżeli lubicie pyszne jedzenie ( ale to tak pyszne, że smak pizzy śni się po nocach ;),wnętrza z charakterem i miejsca tworzone przez ludzi z pasją – musicie tam wpaść!

Główny punkt programu

Tym razem na spotkaniu odbyła się premiera trzech wózków PREMIUM od sklepu 3 kiwi.

021

Z wielką pasją o swoich najnowszych perełkach opowiadali przedstawicie firm. Dla mnie niecodziennym było to, że byli to faceci. Ponowie wprowadzili nas w świat swoich produktów z dbałością o każdy omawiany szczegół. Od spraw technicznych , aż po gadżety, które są właśnie tym elementem, który lubimy najbardziej ;) Ba, oni nawet bezbłędnie rozróżniali kolory! Prawdziwi wózkowi fachowcy. Żebyście zobaczyły z jaką dumą pokazywali udogodnienia w nowych modelach wózków. Było naprawdę fenomenalnie.

A jeśli ktoś ma wątpliwości, czy to spotkanie mogłoby odbyć się beze mnie!? To spieszę, donieść, że absolutnie nie! No bo kto pokazałby nowe wózki w wersji dla „zwariowanych mamusiek z charakterem? No kto, lepiej niż ja?

wózki

Każdy z wózków wyróżniał się czym innym, który wybrałabym dla siebie – nie mam pojęcia. To na pewno byłaby trudna decyzja. Technicznie wszystkie były sztosikk! Pokaże Wam jednak szczegóły, na które ja zawróciłam uwagę.

WÓZEK BUGABOO FOX

Skusił mnie wygląd i ekologia. Piękna budka spacerówki. Kolorowa z motywem tukanów od razu uderzyła w mój kolorowy gust. Zwróciłam również uwagę, że daszek Bugaboo Fox wykonany jest z 92 butelek PET. Miałam okazję prowadzić go po bruku wrocławskiego Rynku. Powiem Wam, że kiedyś wydawało mi się, że mój wózek lekko się prowadzi. Odwołuję to. Dotychczas guzik wiedziałam o lekkim prowadzeniu się wózka! 

bugaboo

 

bugaboo fox

 SILVER CROSS SURF

Moim zdaniem najbardziej desingerski z poznanych wózków. Pewnie nie bez powodu wybrała go rodzina królewska. Tak, tak młodzi monarchowie wożą się Silver Cross SURF.
Mnie jednak poza desingem bardzo spodobało się praktyczne rozwiązanie, które matki docenią pewnie nie raz. Dzięki złączce można sprawnie zmienić dwa przednie koła w jedno. A to bardzo duże udogodnienie w „trudnym terenie” np. na plaży.

 instagramerka Oliwia Pierzchalska
instagramerka Oliwia Pierzchalska

 

STOKKE TRAILZ

Powiem to szczerze! Od dawna słyszałam zachwyty Stokke. Serio, nie rozumiałam o co tym wszystkim wzdychającym chodzi. Miałam jednak okazję spotkać się z nim sam na sam. Na żywo, naprawdę zachwyca. Można poczuć coś więcej do tego wózka. Jest naprawdę przeprzepiękny.
Ja jednak skoncentruję się na innej zalecie, która rzuca się od razu w oczy. Wysokość. Oczywiście wózek jest regulowany i można dopasować go do swojej wysokość. Tak jak w wielu innych wózkach. Skąd więc ten zachwyt? Wyróżnia się na tle konkurencji wysokim osadzeniem gondoli i spacerówki. Dzięki temu wyciąganie, wkładanie czy też schylanie się do dziecka jest o niebo bardziej komfortowe. Nasz kręgosłup bardzo podziękuje za to rozwiązanie.
Wielki plus dla firmy za zmianę podnóżka. Super, że udoskonalając swój produkt wzięli pod uwagę wszystkie wskazówki użytkowników.

Karolina z bloga OdNova
Karolina z bloga OdNova

Który wózek wybrałybyście dla siebie? Wiem, ciężki orzech do zgryzienia. Takie wybory, to jednak sama przyjemności. Ostatecznie nie wiem co bardziej by mnie skusiło: kolorowe wzory, dopracowany w każdym calu design czy klasyczny wygląd. Bo technicznie nie mogę zarzucić żadnemu z nich nic!

 

Po wózkowych wojażach, pysznym lunchu przyszedł czas na poszerzanie blogerskiej wiedzy. Justyna Sochacka z Neo24 przekazała nam swoją marketingową wiedzę. Dzięki jej radom wyeliminujemy ze swojego blogowania błędy, których dotychczas nie byłyśmy świadome. Wielkie dzięki Justyna za cenne wskazówki.

neo24.pl

 

Na koniec, przy boskim deserze truskawkowym, poznałyśmy markę , która od lat podbija rynek czeski. Można ją już teraz znaleźć również u nas. Ma przeogromny wachlarz produktów. Mowa o produktach firmy ETA, producenta wysokiej jakości sprzętu RTV i AGD. Bliżej przyjrzałam się ich produktom i naprawdę jest w czym wybierać. Mam już blender do pysznych, sezonowych koktajli ale na liście moich marzeń zamieszkał : prodiż. Dawno zapomniany, kiedyś mush have w każdym domu. Zamiast odpalać cały piekarnik dla 4 udek mogłabym szybko i pysznie przygotować to w małym prodiżu!

eta

Poza produktami firmy, oczarował mnie również jej przedstawiciel. Ma on jeszcze jedną pasję : fajne rodzicielstwo. To on stworzył firmę łączącą rodziny. W swojej ofercie ma zabawki, które moje dzieciaki od razu pokochały. Pokochały, bo to DobreZabawki.com są ;)

2266

 

O spotkaniu będą mi przypominać upominki ;)

33060893_1711415445604244_5882120362283499520_o

33111413_1921118047921538_3423646580580810752_n

 

Autorem zdjęć ze spotkania jest Rafal Ryzyński, http://fotogru.pl/